SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Bogusław Chrabota: Odszczekuję...

Autor jednego z postów do tekstu o 'kurewstwie medialnym' stanowczo żądał, żebym odszczekał to, co napisałem, po tym jak znajdą się dowody na współpracę Milana Suboticia ze służbami - pisze w swoim blogu redaktor naczelny Polsatu.

Więc szczekam, acz tylko półgębkiem, bo raz jeszcze przypomnę zarówno autorowi postu, jak i pozostałym czytelnikom blogu: nie wypowiadałem się stanowczo ani w kwestii współpracy Suboticia, ani jej braku. Napisałem tylko, że nie wolno bez twardych dowodów budować związku pomiędzy domniemaną agenturalnością osoby, a dziennikarską prowokacją podjętą przez redakcję „Teraz My”. Także i dziś, po ujawnieniu teczki agenta o kryptonimie „Milan” niewiele się w tej kwestii zmieniło. Wierzę, choć to wiara nieco nadwątlona, że ‘taśmy Beger’ nie były sterowaną przez Milana Suboticia prowokacją WSI.

Ale mniejsza o ‘taśmy prawdy’, tych taśm pojawia się zresztą ostatnio coraz więcej. Mamy w kraju inflację taśm. W gruncie rzeczy chciałem dać wyraz obawie, że myślenie zaserwowane przez Gazetę Polską, o ile stanie się powszechne, wepchnie nas w bagno ciągłych podejrzeń, insynuacji, gdzie za każdym działaniem, za każdym materiałem dziennikarskim ktoś będzie się chciał doszukać ręki służ specjalnych. Ano nie jest tak, że służby są wszędzie, ich spisek nie rządzi światem, bo jeśliby miało być inaczej, to wszystko na czym budujemy nasz zawód funta kłaków nie byłoby warte.

Cały wpis w blogu, który Bogusław Chrabota prowadzi w wortalu Wirtualnemedia.pl - więcej.

Dołącz do dyskusji: Bogusław Chrabota: Odszczekuję...

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl